Efekt stycznia – wbrew noworocznej flaucie

O ile styczeń kojarzy nam się raczej ze spadkiem nastroju po Bożym Narodzeniu i Nowym Roku, a medialne przekazy podbija rzekomo najsmutniejszy dzień w roku – Blue Monday, to na rynku kapitałowym można oczekiwać wzrostów. Czy inwestowanie jest magiczną receptą na zimową chandrę, czy jednak powód zwyżki jest znacznie bardziej prozaiczny?…